Data publikacji:



Wyobraź sobie idealne, kreatywne popołudnie w sercu natury –
dokładnie tak wyglądały warsztaty zorganizowane przez LUKA Studio w zielonogórskim Ogrodzie Botanicznym. Wszystko działo się w przestronnej, drewnianej altanie, gdzie światło pięknie grało z cieniem, tworząc niesamowicie przytulny klimat sprzyjający twórcom.
Na stołach zapanował artystyczny nieład w najlepszym tego słowa znaczeniu. Uczestnicy mieli do dyspozycji całą masę skarbów: od farb akrylowych, pędzli i słoiczków z brokatem, po to, co najpiękniejsze w naturze, czyli szyszki chmielu, dzikie trawy, gałązki, liście i drobne owoce. Dorośli skupili się na plecieniu rustykalnych, bogatych wianków, które wyglądały jak wyjęte prosto z leśnej bajki, podczas gdy najmłodsi z zapałem tworzyli wyklejane i malowane prace na papierze.



Atmosfera była totalnie na luzie –
zero pośpiechu, tylko czysta radość z tworzenia czegoś własnymi rękami. Było widać mnóstwo uśmiechów, szczególnie gdy gotowe, pachnące lasem wianki lądowały na głowach dumnych autorek do pamiątkowych zdjęć. To było świetne połączenie sztuki z relaksem na świeżym powietrzu, gdzie każdy, niezależnie od wieku, mógł poczuć się artystą.


